- Tak...
- Jeśli Cię obudziłam to bardzo przepraszam, ale chcę Ci powiedzieć, że jesteśmy zaproszone na imprezę, która odbędzie się w domu chłopaków z One Direction - powiedziała Kathy.
- Kto, my? - zapytała jeszcze nie za bardzo rozumiejąc o co chodzi.
- My, w piątkę, czyli Ty, ja, Jennifer, Jessica i Tori - powiedziała czerwonowłosa.
- Dobra, a o której to będzie godzinie? - zapytała Ashley.
- Ma być o 20.00. Jeszcze dużo czasu, jak chcesz to możemy się spotkać wcześniej, bo z dziewczynami jesteśmy już umówione - zaproponowała Kathy.
- OK, a gdzie się spotykamy? - zapytała .
- Myślę, że przy domu Jessici - odpowiedziała czerwonowłosa.
- No dobrze, a Christopher też jest zaproszony? - zapytała czarnowłosa.
- Niestety nie, bo myślę, że on tylko przeszkadza Harry'emu tak jak nad wodą, dobrze wiesz, że Jennifer odsunęła się od niego ze względu na Chris'a, prawda? - zapytała Kat.
- Nie mówiła mi tego, ale domyślam się, bo przecież kogo byś wolała zwykłego chłopaka, czy gwiazdę? - zapytała Ashley.
- Chyba odpowiedź jest prosta, chociaż sama nie wiem, do zobaczenia - pożegnała się Kathy.
Ashley rozłączyła się i szybko wyszła z łóżka, gdyż była już 12.15. Ubrała na siebie zwykłą luźną bluzkę z dziurami, pod to turkusową bluzkę, dżinsowe spodnie i do tego dodała baletki w kolorze bluzki, którą pod spodem. Jennifer i Tori były razem już od godziny 15.00, gdyż były razem na zakupach, a o godzinie 17.30 miały się spotkać przed domem Jennifer już ubrane w swoje kreacje.
Sukienka Ashley:
Sukienka Jennifer:
Sukienka Tori:
Sukienka Jessici:
Sukienka Kathy:
(Która sukienka najbardziej Wam się podoba?)
Dziewczyny były bardzo zadowolone swoim wyglądem i co niektóre miały nadzieję, że innym też się spodobają ich sukienki. Wyglądały przepięknie i same tak uważały, tylko był jeden problem, gdzie znajduję się ich dom. Miały ulicę i numer domu lecz nie wiedziały gdzie ona się znajduję. W końcu znalazły ich dom. Był piękny. Miał wszystko czego tylko by się chciało: duży basen, dwupiętrowy dom, śliczne kwiaty wokół domu. Zadzwoniły do drzwi. Otwarł im Louis.
- Hej, dziewczyny, prześlicznie wyglądacie - przywitał się Lou.
- Cześć, dziękujemy - powiedziały wszystkie równocześnie.
Chłopak wpuścił je do środka i wprowadził do dużego salonu o zielonym kolorze. W pomieszczeniu była już reszta chłopaków, zaproszonych gości i paparazzi, którzy wprosili się na imprezę. Zespół podszedł do dziewczyn i Louisa.
- Witajcie, pięknie wyglądacie - komplementował Zayn.
- Dziękujemy - odpowiedziały równocześnie wszystkie dziewczyny.
- Bardzo się cieszę, że przyszłyście - powiedział Niall.
- Co tu robią paparazzi? - zapytała Ashley.
- Wepchnęli się do domu, ale nie przejmujcie się nimi - powiedział Liam.
Harry poszedł puścić muzykę, którą wcześniej przygotowali. Widać było, że każdemu się podobała, bo wszyscy się świetnie bawili. Hazza poprosił Jennifer do tańca przy pierwszym wolniejszym kawałku.
- Jak się bawisz? - zapytał obejmując ją w tali.
- Naprawdę bardzo dobrze - odpowiedziała wtulając się w bruneta.
Na twarzy chłopaka zawitał szeroki uśmiech. W tańcu niestety przeszkodzili im paparazzi. Podeszli do nich i zrobili zdjęcia, a następnie zaczęli wypytywać:
- Następna para, od kiedy jesteście razem? - zapytał jeden z nich.
- Co? My nie jesteśmy parą, to tylko przyjaciel - zbuntowała się Jennifer.
- Taaa... Kit wciskaj swoim koleżanką - powiedział chłopak, który stał najbliżej nich.
- Ona nie kłamie - powiedział Harry stawiając się w jej obronie.
Po tych słowach ustąpili i odeszli od nich. Impreza skończyła się dopiero nad ranem. Dziewczyny tak jak większość gości odsypiały po imprezie.
Jessica ma cudowną sukienkę. <3
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie - http://skinny-yea.blogspot.com/ ;)
Świetne !
OdpowiedzUsuńWszystkie sukienki fajne ,ale chyba Jennifer ma najlepszą ( według mnie ) ;D
Zapraszam do mnie : przez-swiat-z-aparatem.blogspot.com/
Ciekawe. c: Najbardziej spodobała mi się sukienka Jennifer. ;D
OdpowiedzUsuńTEN BLOG JEST SUPER! Podobała mi się sukienka Jennifer!
OdpowiedzUsuń